niedziela, 28 kwietnia 2013

MyCork Foto Klub: warsztaty "Fotografia analogowa w praktyce"

W niedzielę, 28 kwietnia b.r. miały miejsce kolejne warsztaty MyCork Foto Klub: "Fotografia analogowa w praktyce". Warsztaty poprowadził Paweł Stec.

/Powyżej - uczestnicy warsztatów/

W trakcie warsztatów m.in. wywoływaliśmy filmy w koreksach oraz pod okiem Pawła, w zaimprowizowanej ciemni, ćwiczyliśmy wywoływanie odbitek na papierze. Powiększalnik, maskownica, kuwety - czyli niesamowita przygoda z fotografią, już nieco w stylu retro, za to z prawdziwą duszą.

Jak zwykle, udział w warsztatach MyCork Foto Klub był bezpłatny. Zdjęcia z tego - i poprzednich wykładów oraz plenerów MFK - można zobaczyć TUTAJ.

 

niedziela, 21 kwietnia 2013

MyCork Artystycznie: Scrapbooking II

21 kwietnia b.r. w ramach projektu MyCork Artystycznie, miały miejsce siódme już warsztaty zorganizowane za pośrednictwem Stowarzyszenia. Warsztaty odbyły się jak zawsze w sali na piętrze kościoła St. Augustine's Church przy Washington Street w Cork i tym razem dotyczyły sztuki tworzenia i ozdabiania kartek, a poprowadziła je Kamila Kozłowska, która sama nauczyła się robić piękne i ciekawe kartki okolicznościowe, a teraz przekazywała nam swoje doświadczenie.


Na tym spotkaniu, Kamila, po krótkim wstępie, w którym opowiedziała jak nauczyła się robić własnoręcznie kartki a także co ją zainspirowało, pokazała nam jak własnoręcznie wykonać kartkę z okazji Dnia Matki i Dnia Ojca, co było bardzo ciekawe, gdyż nie miały one standardowej formy, a oryginalny kształt damskiej torebki i męskiej koszuli.

Dzięki Stowarzyszeniu miałyśmy wiele materiałów do wykorzystania przy stworzeniu własnych kartek, co za tym idzie każda z prac była inna. Na stołach piętrzyły się kolorowe papiery, ozdobne kwiaty, tasiemki, sznureczki, stemple z napisami w stylu: "kochanej mamusi" czy " ukochanemu tacie ". Mogłyśmy użyć ozdobnych dziurkaczy, dzięki czemu zdobienia wyglądały pięknie. Kamila z ogromna precyzją tłumaczyła nam jak wykonać karteczki, i mimo iż zadanie wydawało się łatwe okazało się zadaniem dla cierpliwych. Mnóstwo wzorów, wycinania, podklejania, odmierzania po to, by karteczki wyszły idealnie.

Jednakże w technice tej najważniejsze jest popuszczenie wodzy fantazji, co zainspirowało panie do ozdabiania według własnego uznania, a także do kontynuacji pracy w domu. Powstało wiele ciekawych „torebeczek” i” koszul”, które będzie można wykorzystać przy zbliżającym się święcie naszych rodziców. Kamila pokazała nam, że kartki można wykonać z różnych okazji i te właśnie wzory wykorzystać do kartek urodzinowych, imieninowych czy innych.

Atmosfera warsztatów była jak zawsze gwarna, a że większość pań znało się już z wcześniejszych spotkań było miło i na luzie. Kamila pokazała nam, że nie ważne jak wychodzi nam robienie kartek, ważne, że potrafimy się przy tym dobrze bawić i relaksować.

Prace wykonane przez panie tego dnia można zobaczyć tutaj: KLIK, a prace Kamili można podziwiać na jej blogu FajnaMysza: http://fajnamyszaa.blogspot.ie/.

Agata Stodułko

poniedziałek, 18 marca 2013

Kiermasz Wielkanocny z MyCork

W niedzielę 17 marca br. w przedsionku kościoła St. Augustine's Church przy Washington Street w Cork odbył się Kiermasz Wielkanocny, zorganizowany przez Stowarzyszenie MyCork. Część dochodu z kiermaszu została przeznaczona na wsparcie Children's Leukaemia Association w Cork.


Na kiermaszu można było kupić palmy wielkanocne oraz drzewka z bukszpanu przygotowane przez grupę MyCork Artystycznie, a także inne dekoracje wielkanocne wykonane przez lokalnych polskich rękodzielników. Palmy, drzewka oraz słodkie koszyczki cieszyły się dużym zainteresowaniem.


Na kiermaszu można było kupić również różne ozdoby świąteczne, takie jak drewniane podstawki na jajka z kurczakiem, zajączkiem lub kurą wykonane metodą decoupage oraz ozdobne jajka wykonane tą samą metodą i przekazane na kiermasz przez panią Marię Dudek. Było też kilka kartek ręcznie robionych i haftowanych przekazanych na kiermasz przez panią Marię Starosolską. Wielbiciele natury i zdrowia mogli kupić oryginalne świeczki z wosku pszczelego, zarówno w kształcie świątecznego baranka, zajączka czy jajka ale również św. Patryka patrona Irlandii, którego święto obchodzone było w tym dniu.


Nie zabrakło też drobnych ozdobnych elementów wielkanocnych takich jak zawieszek z sizalu w kształcie jajka, zajączków z żywicy czy kurek robionych na szydełku. Można było też kupić zieloną świąteczną i pachnącą rzeżuchę. Były też religijne kartki świąteczne, baranki z cukru i małe świece paschalne z Caritasu, które przygotował ks. Piotr Galus.


Część dochodu z kiermaszu, w wysokości 163,61 euro, zostało przeznaczone na wsparcie Children's Leukaemia Association w Cork, stowarzyszenie które wspiera leczenie dzieci chorych na białaczkę.

Serdecznie podziękowania kieruję do

- ks. Piotra Galusa za umożliwienie zorganizowania kiermaszu

- Marii Lass za przygotowanie rzeczy na kiermasz oraz obecność na całym kiermaszu

- Ewy Piwońskiej, za obecność podczas porannej części kiermaszu

- Pani Marii Dudek, Marii Starosolskiej oraz Izabeli Krygiel-Kozłowskiej za rzeczy przekazane na kiermasz

- Markowi Kietlińskiemu za przekazane ulotki i kontakt z Children's Leukaemia Association

Szczególnie dziękuję wszystkim osobom które kupiły rzeczy podczas kiermaszu i wsparły dzieci walczące z tą ciężką chorobą jaką jest białaczka.

Więcej zdjęć z Kiermaszu Wielkanocnego z MyCork można zobaczyć TUTAJ.

Agnieszka Chwaja
koordynator kiermaszu

niedziela, 17 marca 2013

MyCork na Paradzie

Członkowie i sympatycy MyCork jak co roku wzięli udział w Paradzie w Dniu św. Patryka w Cork. Nasza grupa zebrała spore brawa! W tym roku udział MyCork w paradzie koordynowały Gertruda Anisiewicz i Anna Klimek.

/Powyżej: część naszej grupy w trakcie parady/

Temat tegorocznej parady w Cork to "The Gathering, hands across the Water". Dzięki staraniom członków MyCork, po raz pierwszy paradę otworzyła grupa polskich motocyklistów i grupa "Winged Riders". Stowarzyszenie MyCork bierze udział w corocznej paradzie od 2008 roku. Trzykrotnie, w latach: 2008, 2010 i 2011 otrzymywało nagrodę "Best Overall Entry" dla najlepszej grupy. Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom, które pomogły nam przy organizowaniu udziału MyCork w tegorocznej paradzie. W szczególności koordynatorkom: Gertrudzie Anisiewicz i Annie Klimek, Pani Krystynie, która zajmowała się oprawą krawiecką całego przedsięwzięcia oraz Agnieszce Chwaji za przygotowanie wianka.

/Powyżej: nasza grupa tuż po zakończeniu parady/

Dziękujemy wszystkim, którzy postanowili paradować razem z nami i których udało nam się na to namówić. Mamy nadzieję, że dobrze się bawiliście i spotkamy się znowu za rok przy kolejnej paradzie. Martwić jedynie może znikomy odzew społeczności polskiej na udział w paradzie – jednym z największych świąt Irlandii. Okazuje się, że bardzo trudno zmotywować i zachęcić rodaków do paradowania przy jednocześnie stawianych wysokich wymaganiach dotyczących „kreatywności” polskich grup – a jak wiadomo zasoby ludzkie wszędzie są ograniczone. Parady świętego Patryka w Irlandii powinny mieć polskie akcenty. W ten sposób mamy szansę na zaznaczenie naszego udziału w codziennym życiu w Irlandii i wolę integracji z tutejszą społecznością. Polacy stanowią największą co do liczebności mniejszość narodową w Irlandii, a jednak słabo wychodzi nam udział w wydarzeniach typowo irlandzkich. Warto się nad tym zastanowić i być może skorygować stawiane wymagania biorąc pod uwagę własne zaangażowanie. Choć wiadomo, że oczekujemy "igrzysk" pamiętajmy, że to nie byki biegają w paradzie, a uczestniczą w niej ludzie.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z przemarszu polskiej grupy: KLIK.